Krokiety z kapustą, pieczarkami i soczewicą

Od mamy mojego faceta dostaliśmy 6 (!!!) litrowych słoi kapusty kiszonej. Oboje bardzo ją lubimy, ale takie ilości, to już jest wyzwanie:) , więc pierwsze co przyszło mi do głowy, to zrobić zapas domowych krokietów, które niczym nie przypominają mi tych ze sklepu i są o niebo lepsze 🙂 A mrożone zapasy to kolejna rzecz, która bardzo przypadła mi do gustu – można sięgnąć w każdej chwili do lodowej szuflady i obiad gotowy 🙂

W naszym związku to mój facet jest mistrzem w przygotowywaniu, smażeniu, zwijaniu i obtaczaniu krokietów, ja się w to nie wtrącam (noo… może troszkę:P ), więc ja podaję tylko proporcje składników i sposób przygotowania 🙂

IMG_5765

Potrzebujemy:

Ciasto:

1 szkl. mąki

1 szkl. mleka (można użyć pół na pół z wodą gazowaną)

2 jajka

100 g jogurtu naturalnego

Na rozgrzanej patelni z odrobiną tłuszczu smażymy naleśniki na złoty kolor. Z tej ilości ciasta powinno wyjść około 6 sztuk.

Farsz:

1 litr kiszonej kapusty (lub 1kg dokładność nie jest tu aż tak istotna)

0,5 kg pieczarek

0,5 szkl suchej zielonej soczewicy (lub 3/4 szkl. namoczonej)

1 duża cebula

0,5 szkl kukurydzy (akurat była w lodówce;) )

1 Łyżka suszonego lubczyku

sól, pieprz

1 Łyżka masła do smażenia cebuli

Panierka:

1 jajko, 100 ml mleka, sól, pieprz (składniki te mieszamy ze sobą energicznie)

bułka tarta

1. Soczewicę namaczamy na 2-3 h przed gotowaniem, po tym czasie gotujemy ok 20 min.

2. Cebulę kroimy w kostkę, odrobinę solimy i dusimy na maśle pod przykryciem (najlepiej na dużej, głębokiej patelni), aż stanie się miękka.

3. Kapustę siekamy na krótsze części, tak aby włókna były krótkie, dzięki czemu farsz lepiej zawija się w naleśnik, po czym dorzucamy do cebuli i dalej dusimy. W razie potrzeby, gdyby kapusta zbytnio schła, podlewamy wodą.

4. Pieczarki kroimy (nie wiem skąd wzięła się ta tradycja, chyba z lenistwa;), ale jesteśmy dalecy od obierania warzyw. W „mundurkach” smakują nam o wiele bardziej, dlatego po prostu je myjemy:) ) i dorzucamy na patelnię.

5. Dodajemy kukurydzę, lubczyk, pieprz i sól do smaku (lub cokolwiek co lubimy:) ) i dusimy dalej na małym ogniu ok. 20-30 min, aż kapusta nabierze ciemnego koloru i zmięknie. Po czym odstawiamy do przestygnięcia.

6. Gotowy farsz nakładamy na środek naleśnika (w ilości jaka nam odpowiada. Gdyby okazało się, że farsz nam został, bez problemu można go zamrozić i użyć np. do pasztecików, na które z pewnością podam przepis 🙂 ) i owijamy dwoma przeciwległymi bokami, po czym zwijamy w rulon od dołu do góry.

7. Panierujemy

Krokiety, których nie jemy od razu, mrożę nieusmażone. Smażenie jest zupełnie zbędne, ponieważ i tak trzeba by było wykonać tę czynność ponownie po rozmrożeniu.

Tym razem podano z podsmażanymi ziemniaczkami w ziołach, oraz z sałatką z sałaty lodowej, kukurydzy, groszku i serka wiejskiego 🙂

Obrazek

Advertisements

2 responses to “Krokiety z kapustą, pieczarkami i soczewicą

  1. Nigdy nie wpadłam na pomysł rożenia krokietów… Ale jestem baaaardzo zainteresowana – jak je rozmrażasz? Jak potem smażysz? Czy aby nie pękają i nie pryskają jak to bywa z kapuchą?

    • Wstawiam je po prostu dzień przed użyciem na noc do lodówki 🙂 w wersji hard rozmrażam w mikrofalówce. Absolutnie nic nie tracą na swoim smaku, nie pryskają. Polecam, spróbuj 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s