Pasztet z okary

Ma delikatny, nienarzucający się warzywny smak. Świetny, jako samodzielne danie, jednak używam go wyłącznie do kanapek (niestety, co z przykrością stwierdzam, nieczęsto mam czas jadać domowe obiady…). Troszkę się rozpada podczas przenoszenia plastrów, mimo dodatku jajek, co może być zasługą okary… Mnie nie robi to różnicy – rozsmarowany na chlebie trzyma się nieźle 😉

PS. Zajadam z musztardą 😀

PPS. Jak otrzymać okarę dowiecie się tutaj: klik 🙂

IMG_6171

Potrzebujemy:

około 0,5 kg okary (pozostałość po 1,5 szkl. suchej soi)

4 jaja (z wolnego wybiegu)

2 marchewki

1 pietruszka

1 papryczka chilli

1 cebula

2 ząbki czosnku

2 Łyżki suszonych warzyw bulionowych

garść posiekanej natki pietruszki

garść posiekanej natki kopru

1 Łyżka mąki ziemniaczanej

0,5 szkl. otrębów pszennych

1 Łyżka majeranku

sól, pieprz

tłuszcz do smażenia cebuli i czosnku

1. Marchewkę i pietruszkę kroimy w kostkę i gotujemy (najlepiej na parze) do miękkości, po czym odcedzamy, dodajemy suszone warzywa bulionowe i blenderujemy na gładką masę.

2. Cebulę i czosnek siekamy, solimy i smażymy pod przykryciem do miękkości.

3. Masę z marchewki i pietruszki, uduszoną cebulę i wszystkie pozostałe składniki mieszamy w jednym naczyniu, po czym przekładamy do keksówki wyłożonej folią aluminiową.

4. Pieczemy w temp. 220 stopni C, przez 1 h.

5. Z formy wyciągamy dopiero po całkowitym wystygnięciu, w innym wypadku pasztet rozpadnie się 🙂

IMG_6184

Advertisements

2 responses to “Pasztet z okary

  1. Zrobilam polowe porcji i konsystencja jest swietna i sie nie rozpada: zamiast 2 jajek dalam 3 lyzki zmielonego siemienia lnianego (flax seed) i 4 lyzki wody, ktore zamieszalam razem i zostawilam na pare minut, zeby sie zagescilo. Zamiast gotowania warzyw po prostu je starkowalam (zalecam drobne oczka albo jakis blender) i odcisnelam wode (ktora pozniej zuzylam do obiadu! Nic sie nie marnuje :). Uzylam tez ziemniaka zamiast pietruszki bo tu korzeni pietruszki jeszcze nie widzialam! Pominelam make ziemniaczana i otreby. Wyszlo super, powinnam byla tylko dac wiecej soli!

    Dzieki za pomysl na pyszny pasztet! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s