Papadamy z amarantusem

Prażynki z kminkiem, choć dość czasochłonne w przygotowaniu robię już któryś raz z kolei, ponieważ zyskały swoich wiernych fanów (w tym mnie:D ) 🙂 Nie będę się rozpisywać o ich walorach po raz drugi; powiem tylko, że polecam każdemu przyrządzić je choć raz 🙂

PS. Proszę o wybaczenie dla zdjęcia, które zostały wykonane „na szybko” – stąd jego okropna jakość…

IMG_6334

Potrzebujemy:

1 szkl. mąki pszennej (niższego typu np. 450)
1 szkl. mąki pszennej razowej (typ 2000)
1,5 Ł. kminku
3 Łyżki thaini (lub oleju) Przepis na thaini jest tu: klik
1/3 szkl. amarantusa (ziarno)
0,5 szkl. wody
1 lyżeczka soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia
0,5 litra oleju do smażenia

1. Składniki mieszamy, wyrabiamy ciasto, aż wszystko się połączy, po czym formujemy w kulę.

2. Kulę dzielimy na 4 części. Każdą z części wałkujemy (na podsypanym mąką blacie) na grubość ok. 0,5 cm.

3. Rozwałkowane ciasto kroimy w rąby o boku ok. 1,5 cm

4. Każdy z rąbów osobno wałkujemy bardzo cieniutko (byle tylko odklejał się od blatu;) ).

5. Rozwałkowane rąby smażymy w rozgrzanym oleju na złoty kolor i po usmażeniu kładziemy do naczynia wyłożonego papierowym ręcznikiem.

6. Usmażone prażynki początkowo najlepiej wrzucić do durszlaka lubi sitka na makaron, żeby mogły odparować i nie zrobiły się miękkie.

Advertisements

2 responses to “Papadamy z amarantusem

    • Pewnie wyjdzie, choć nie próbowałam:) powiem szczerze, że ja w sklepach (Piotr i Paweł, Epi, Alma) widuję tylko ziarno. Nigdy nie udało mi się dostać poppingu… Spróbuj i koniecznie daj znać, jak wyszło:))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s